[2017-04-27]
Zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia

Instytucja przedawnienia cywilnych roszczeń majątkowych uregulowana została przez ustawodawcę w art. 117 kodeksu cywilnego. W § 1 tegoż artykułu zawarta jest ogólna reguła, iż „z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu”. Natomiast w § 2 określono na czym polega owo przedawnienie i kiedy z zarzutu przedawnienia skutecznie skorzystać nie można. Tak więc cytując za ustawodawcą „po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia” wyjątek od powyższego występuje, kiedy dłużnik „zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia”. Pamiętać również należy, iż „zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne”.

 

Czym więc jest zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia?

Odpowiedź na powyższe pytanie można znaleźć zarówno w wypowiedziach przedstawicieli doktryny, jak i w orzecznictwie. W sposób szczególny przydatne okazuje się uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2014 roku, (I ACa 1308/13), w którym stwierdzono:

 „Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest jednostronnym oświadczeniem woli, stanowiącym wykonanie przysługującego stronie prawa kształtującego. Stosuje się do niego wszystkie zasady dotyczące składania oświadczeń woli, zatem stosownie do art. 60 k.c., może być ono złożone albo wyraźnie (wprost) albo w sposób dorozumiany i nie wymaga żadnej szczególnej formy. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, iż do zrzeczenia się korzystania z zarzutu przedawnienia dojdzie tylko wówczas, gdy dłużnik użyje formuły, że zrzeka się zarzutu przedawnienia lub formuły do niej równoważnej. Jednocześnie jednak dorozumiane zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia musi wynikać w sposób niewątpliwy z towarzyszących temu oświadczeniu okoliczności (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lipca 2004 roku, V CK 620/03). Już w tym miejscu zauważyć należy, że oświadczenie woli podlega badaniu pod tym kątem przy wykorzystaniu kryteriów wskazanych w art. 65 § 1 k.c., tj. zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów.

 

Innymi słowy do przyjęcia zrzeczenia się zarzutu przedawnienia konieczne jest jednoznaczne ustalenie, że dłużnik, mimo że roszczenie jest przedawnione, rezygnuje z wykorzystania tego zarzutu (zrzeka się go) i chce zadośćuczynić uprawnieniu wierzyciela. Podkreślić należy, że stosowne oceny powinny być zobiektywizowane, nie chodzi bowiem o to, czy w konkretnym przypadku dłużnik miał pełną świadomość prawną co do przedawnienia roszczeń wierzyciela i skorzystania z zarzutu przedawnienia albo zrzeczenia się korzystania z tego zarzutu, ale czy w świetle określonych okoliczności faktycznych danego przypadku możliwe jest jednoznaczne ustalenie, że dłużnik w sposób dorozumiany złożył oświadczenie woli o zrzeczeniu się zarzutu przedawnienia. Za stanowiskiem takim przemawiają dwa istotne argumenty. Po pierwsze, w prawie cywilnym obowiązuje zasada, że czynności prawne wywołują określone prawem skutki prawne niezależnie od stanu świadomości konsekwencji swojego działania (zasada ignorantia iuris nocet), a pod drugie przy wykładni jednostronnych oświadczeń woli dominować powinny elementy obiektywne, stosownie do kryteriów wykładni zawartych w art. 65 § 1 k.c. Kryteria te sprzyjają pewności stosunków prawnych, a tym samym i pewności obrotu prawnego. Nie można bowiem abstrahować od okoliczności, że uczestnicy obrotu cywilnoprawnego mogą odczytywać znaczenie oświadczenia woli złożonego przez kontrahenta w oparciu o okoliczności, w których zostało ono złożone, nie mają natomiast możliwości oceny świadomości osoby składającej dane oświadczenie.

 

Oświadczenie takie winno być jednocześnie interpretowane przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego (tj. przede wszystkim reguł słuszności, uczciwości, dobrej wiary) oraz ustalonych zwyczajów.”

 

Dodatkowo wskazać można również na nieco wcześniejszy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2006 r., (I CSK 119/06), w którego uzasadnieniu podkreślono, że „zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest jednostronną, prawokształtującą czynnością prawną. Jeśli zrzeczenie się zarzutu przedawnienia jest oświadczeniem woli, to należy do niego stosować wszystkie reguły dotyczące składania oświadczeń woli. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia wywołuje zatem skutki prawne, gdy doszło do drugiej strony w taki sposób, że mogła ona zapoznać się z jego wolą. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia nie wymaga żadnej formy. Jak każde oświadczenie woli (art. 60 KC), zrzeczenie się zarzutu przedawnienia może nastąpić w sposób wyraźny lub dorozumiany. W rachubę wchodzi więc każde zachowanie się dłużnika, które ujawnia jego wolę w sposób dostateczny. Na skutek zrzeczenia się zarzutu przedawnienia zobowiązanie naturalne staje się ponownie zobowiązaniem zupełnym. Wynikające z niego roszczenie odzyskuje przymiot zaskarżalności. Nowy termin przedawnienia zaczyna biec od chwili zrzeczenia się zarzutu przedawnienia”.

 

W kontekście powyżej cytowanego stanowiska judykatury nie podlega wątpliwościom, że zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przybrać może każdą formę, w tym może być złożone w sposób dorozumiany. Przykłady sytuacji, „które mogą świadczyć o dorozumianym, ale niewątpliwym zamiarze dłużnika zrzeczenia się zarzutu przedawnienia, są m.in. pertraktacje dłużnika z wierzycielem na temat rozłożenia długu na raty, zawarcie umowy nowacyjnej, zawarcie ugody sądowej lub pozasądowej.”. Powyższe wyliczenie dokonane zostało w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2004 roku (V CK 620/03) i ma jedynie charakter informacyjny, jednak stanowić może istotną wskazówkę zarówno dla dłużników, jak i dla wierzycieli, którzy zastanawiają się, czy mogło dojść do zrzeczenia się przez dłużnika korzystania z zarzutu przedawnienia.


Pokaż wszystkie