Urządzenia przesyłowe na prywatnej nieruchomości – kiedy można żądać ustanowienia służebności przesyłu
Z uwagi na coraz wyższe ceny wody, gazu, prądu, czy też innych świadczeń w ramach usług powszechnych, jak również ze względu na nagłaśnianie tematu w środkach publicznego przekazu, uświadamiamy sobie, że na naszej nieruchomości znajdują się urządzenia przesyłowe, które są wykorzystywane przy świadczeniu usług powszechnych, a za które nikt nam nie płaci. Czy to są słupy energetyczne, wodociągi, kanalizacja, węzły ciepłownicze, rurociągi, wszystkie to urządzenia przesyłowe mogą podlegać regulacji prawnej nazywanej służebnością przesyłu.
Zgodnie z treścią art. 3051 kodeksu cywilnego „Nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu).”
Zgodnie z normą prawą jaką wywodzimy z ww. przepisu istotnym jest, aby urządzenia które znajdują się na naszej nieruchomości należały do przedsiębiorcy. Tym samym jeśli urządzenia te to nasza prywatna własność, najczęściej nie będziemy mogli żądać od przedsiębiorcy ustanowienia służebności przesyłu.
Należy także zwrócić uwagę na sformułowanie „nieruchomość można obciążyć”. Znaczy to tyle, że służebność przesyłu obciąża nieruchomość, jednak w tym zakresie powstaje wiele wątpliwości interpretacyjnych. Bezsprzecznym jest, iż z wnioskiem o ustanowienie służebności przesyłu może wystąpić właściciel nieruchomości. Jednak często pojawiają się komplikacje, bowiem zdaża się, iż nie mamy świadomości, czy nasza nieruchomość to właściwie jest nasza własność, czy też grunt oddany nam w użytkowanie wieczyste.
Dla każdej osoby zastanawiającej się nad ustanowieniem służebności przesyłu, podstawową rzeczą którą powinna sprawdzić, jest jej tytuł prawny do władania nieruchomością. W konsekwencji sprowadza się to do odpowiedzi na pytanie, czy jest to własność, czy też może użytkowanie wieczyste? Z oczywistych przyczyn ani dzierżawca, ani najemca, czy też korzystający z nieruchomości na innej podstawie prawnej, nie będą uprawnieni do ustanowienia służebności przesyłu.
Jeśli nasz tytuł prawny do nieruchomości to własność, możemy rozpocząć procedurę ustanowienia służebności przesyłu.
Natomiast jeśli nasz tytuł prawny do nieruchomości to użytkowanie wieczyste, szanse na ustanowienie przez nas służebności przesyłu są znikome. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2014 r., sygn. akt III CSK 174/13 „Służebność przesyłowa ma zapewnić przedsiębiorcy stabilny tytuł do korzystania z urządzeń, o jakich jest mowa w art. 49 § 1 k.c. Co do zasady, taka służebność ma obciążać nieruchomość, a nie ustanowione na niej prawo użytkowania wieczystego. Dlatego przedsiębiorcy korzystającemu z urządzeń przesyłowych przysługuje roszczenie o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem w stosunku do właściciela nieruchomości (art. 3051 § 1 k.c.) i właściciel nieruchomości może też żądać od przedsiębiorcy wynagrodzenia za ustanowienie służebności (art. 3052 § 1 k.c.).” Sąd swoje stanowisko uzasadnia stwierdzeniem, iż „Co do zasady, służebność ta ma tworzyć trwały tytuł do korzystania z nieruchomości w oznaczonym wyżej celu. Jest tak przede wszystkim wtedy, gdy przedsiębiorca korzystający z urządzeń, o jakich jest mowa w art. 49 § 1 k.c. zrealizował lub zamierza zrealizować na konkretnych nieruchomościach inwestycje liniowe, o znacznych rozmiarach, mające charakter magistral, na bazie których zorganizował swoją działalność.
Trudno wyobrazić sobie regulowanie tytułu do korzystania z nieruchomości zajętych pod urządzenia przesyłowe o takim charakterze w części w relacji do nieruchomości i jej własności, a w jakiejś części na prawie użytkowania wieczystego, z góry akceptując założenie, że tytuł do korzystania z nieruchomości zajętych pod linię przesyłową budowaną z założeniem jej koniecznej integralności i trwałości, na jakimś odcinku wygaśnie wraz z wygaśnięciem użytkowania wieczystego.”.
Joanna Bacior
Radca prawny